|
Pozwolenie na odejście Pawłowi w momencie gdy jest on jedynym w miarę skutecznym napastnikiem w klubie byłoby strzałem w stopę. W Polsce następców nie ma, a ewentualny zagraniczny napastnik, nawet jeśli okazałałby się przyzwoitym piłkarzem (kiedy Wisła ostatnio trafiła z transferem snajpera?) to pewnie potrzebowałby trochę czasu na aklimatyzację. Jak dla mnie optymalnym wyjściem byłoby ściągnięciem atakującego w zimie i jeśli okazałby się zawodnikiem dorównującym umiejętnościami Pawłowi to możnaby rozważyć sprzedaż Brożka w lecie. Inna sprawa, że nasz snajper świata już raczej nie podbije i nie wiem czy nie lepiej dla niego i dla Wisły byłoby, żeby został w niej jak najdłużej.
Co do Piotrka to jego los jest mi obojętny, czasy gdy był najlepszym lewym obrońcą w lidze chyba bezpowrotnie minęły, w dodatku chodzą słuchy, że Maaskant ma zastrzeżenia do jego postawy i zaangażowania na treningach. Tyle, że nie wydaje mi się, aby klub miał w planach kupno lewego defensora, a zostanie z samym Paljicem jest nieco ryzykowne. Niby Branco też może tam grać, ale jakoś wątpie, by prezentował odpowiedni poziom.
|