|
Amikorz i jego dziewczyny zwane kibicami, myśleli że ich nie dotyczy sprawa utraty najważniejszych ogniw zespołu. Pięknie to teraz wygląda, ich rozczarowanie, poczucie zdrady, itp.
Prawda jest taka, że jeszcze długo, albo nawet nigdy, nie będziemy mieli możliwości przeciwdziałania uciekaniu najlepszych polskich zawodników na zachód. Po drugie winny jest Lech, że w ogóle dał Peszce taki kontrakt z tak niską klauzulą.
Zobaczymy jak się podniosą po takiej stracie. Dziś mają konkurentów do kandydatów na Jego następcę: Legie, Polonie, może nawet i Wisłę. Kiedy budowali swoją potęgę nie mieli konkurencji, Wisła i Legia była w rozsypce. A o Polonii nawet nikt nie myślał.
Za 100 tyś. euro netto miesiecznie nie ma w polskiej lidze zawodnika, który powiedziałby NIE. A prawda jest taka, że Peszko i za mniejsze pieniądze zrobiłby to samo. Tak kocha tego ich amikorza ...
Wiara Lecha wierzyła, że Oni są inni - lepsi od innych ;-) wręcz Boscy ..., że potrafią profesjonalnie zarządzać klubem w przeciwieństwie np. do Wisły ;-) heh
Odszedł najlepszy piłkarz z Lecha. My kibice Wisły powinniśmy się cieszyć, najgroźniejszy ich zawodnik, nie będzie już grał przeciwko nam i o punkty dla nich. Na pohybel Amikorzowi ...
|