_Vodka napisał(a):

|
Marcelo, Diaz - to są ci murzyni którzy reprezentują sobą I , II ligę PL ? Polecam zapoznaj się z ostatnią wypowiedzią prezesa Filipiaka - dlaczego polskie kluby nie szukają młodych zawodników w Polsce. Każdy 16 letni zawodnik ma już swojego managera który chce dla niego co najmniej 6k miesięcznie. Kasuje taki kasę i wędruje do klubu Kokosa a na najbliższe lata ma pieniądze na panienki i imprezy - sportowy awans go nie interesuje. Dlatego pochwalam politykę klubu odnośnie sprowadzania do Wisły polskich nierobów. Dla zawodników zagranicznych polska jest tylko przystankiem w karierze europejskiej a dla polskich "ciepłym kvrwiidołkiem". Inwestując w polaka nie dostajemy nic, inwestujemy w zagranicznego zawodnika dostajemy ambicje i możliwość sprzedania go z zyskiem
|
dokładnie, rodzimi piłkarze są często przepłacani i do tego często nie dają kompletnie nic swojemu klubowi, a doją z niego aż miło...
takich Błaszczykowskich na polskich boiskach biega mnóstwo, ale sęk w tym, że nie każdy z tych chłopaków ma taki charakter jak Kuba i tak poukładane w głowie jak nasz Błaszczu... bądźmy szczerzy taki piłkarz Wiśle trafia się jak ślepej kurze ziarno... podobny trend można zaobserwować na wyspach... tam też gra coraz mniej rodzimych piłkarzy, można ich wręcz policzyć na palcach jednej ręki np w takim Arsenalu... to nie jest przypadek, że zagraniczni piłkarze wypierają zdolną młodzież w Polsce czy za granicą...
problem tkwi nie tyle w umiejętnościach co w mentalności i podejściu do pracy poszczególnych piłkarzy.