Wyświetl pojedynczy post
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11209
Stary 30.12.2010, 08:44
Siwy_89 napisał(a):Wyświetl post
Nie będzie S7, bo ją wpisali na listę rezerwową. Czy ja gdzieś napisałem, że będzie?

Weź ty chłopie odnoś się do moich słów, a nie wymyślaj sobie, że tu o obwodnicy Skawiny pisałem




O tym, że w Polsce jest mądrzejszy ten, kto myśli bardziej pesymistycznie, to ja wiem. Budów - z powodów braku finansowania - nie przerwą, o to się mogę z Tobą założyć, jeśli chcesz ;-)

Cięcia dotyczą inwestycji, na które nie ogłoszono jeszcze przetargów (obwodnica Skawiny?) i w pewnym procencie na te, na które przetarg trwa (S7 w Krakowie). Budowa 1400 km dróg szybkiego ruchu jest niezagrożona, choć widziałem już w TV mapkę, na której wykreślona z planów rządowych była budowa odcinka, który pół roku temu oddano do użytku
Ja nie mam zamiaru się z Tobą licytować na kawałki autostrad. Podałem ci dwa przykłady z najbliższego otoczenia Krakowa na przygotowanie których już wydano grubą kasę, a Tusk i PO mają to w du...e. Mimo że obiecywali budować autostrady. Skoro w tych przypadkach zaawansowany etap czyli wykupiona ziemia, przygotowana dokumentacja nie są żadnym argumentem, że choćby na kredyt ale te drogi trzeba wybudować to myślisz że wygrany przez jakąs firme przetarg takim argumentem będzie? Powiem więcej najwyżej Tusk zapłaci za zerwanie kontraktu a dróg dalej nie będzie. "

PAP, Gazeta Prawna | 2009-07-06 (15:15)

Z 32 mld zł na budowę dróg, zaplanowanych na ten rok, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wydała do końca maja zaledwie 5,7 mld zł, alarmuje "Gazeta Prawna".

" "Tak kończą się rządowe próby oszczędzania na budowie dróg", kwituje na łamach dziennika Adrian Furgalski, analityk zajmujący się tematyką infrastrukturalną. Zimą gabinet Donalda Tuska obciął z drogowego budżetu 10 mld zł, obiecując w zamian środki z Krajowego Funduszu Drogowego i sprzedaży obligacji przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Te jednak trafią do GDDKiA dopiero po nowelizacji dwóch ustaw, co najwcześniej może nastąpić jesienią. "

Po dwóch latach rządzenia postępy w budowie żenujące więc ... trzeba zacząć wszystko od nowa , a żeby nikt się nie czepiał to winę zwalić na PiS.



Powstaje nowy rządowy plan budowy dróg
8 kwietnia 2010
ms / PAP

W ministerstwie infrastruktury powstaje nowy rządowy program budowy dróg na lata 2010 - 2015 - powiedział w Sejmie wiceminister infrastruktury Radosław Stępień.
Dodał, że niedługo plan trafi do konsultacji, a przed końcem roku może zastąpić obecny.

Obowiązujący Program Budowy Dróg Krajowych na lata 2008 - 2012 został przyjęty we wrześniu 2007 r.(PiS)
Zakłada on m.in. stworzenie sieci autostrad o łącznej długości ok. 1779 km i sieci dróg ekspresowych o łącznej długości ok. 2274 km, budowę 54 obwodnic miast i poprawę stanu utrzymania dróg krajowych, tak by w 2013 roku 75 proc. było "w stanie dobrym", a 10 proc. "w stanie dostatecznym".

W opinii wiceministra ten program wymaga zmian. "W programie określono dwa zakresy: rzeczowy i finansowy. Tyle, że zakres finansowy nie odpowiada rzeczowemu" - powiedział Stępień podczas posiedzenia sejmowej komisji infrastruktury. Wyjaśnił, że w programie na finansowanie ujętych w nim zadań przewidziano 121 mld zł. Tymczasem - jak mówił - ich realna wartość to ok. 240 mld zł.

"Trzeba było zmienić nie tylko kwoty, ale cały system finansowania inwestycji" - powiedział Stępień. Dodał, że nowy sposób finansowania budowy dróg, poprzez Krajowy Fundusz Drogowy, funkcjonuje od połowy 2009 r. Ponadto, budowę dróg warunkują już inne przepisy niż w momencie przyjmowania programu, np. od jesieni 2008 obowiązuje nowa specustawa drogowa, zmieniono też prawo zamówień publicznych i przepisy dotyczące ochrony środowiska.

Nowy sposób finansowania, nowe przepisy które PO sama uchwaliła, zakres rzeczowy zgadza się z finansowym, normalnie bajka. Tyle że PO rządzi już trzy i pół roku co przez ten czas zrobili? Ano:


sejm.gov.pl, http://mercurius.myslpolska.pl/2010/...m-budowy-drog/

Poseł Bogusław Kowalski podczas wystąpienia w trakcie obrad plenarnych Sejmu zabrał głos w sprawie zmniejszenia przez rząd budżetu na budowę dróg i autostrad o 25 proc. Poseł stwierdził m.in.

“Panie Ministrze! Ze strony Ministerstwa Infrastruktury wielokrotnie padały publiczne zapewnienia, że w tym roku zostaną zrealizowane inwestycje drogowe za rekordową kwotę 27,6 mld zł, mimo że w rządowym programie i tak zapisano na ten rok kwotę ponad 31 mld zł. W ten sposób miały zostać nadrobione zaległości z lat ubiegłych. W latach 2008 i 2009 program został zrealizowany mniej więcej w 60%. Tymczasem kwota ta na skutek autokorekty Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad ma ulec kolejnemu zmniejszeniu do wysokości 20,5 mld zł, a więc po raz kolejny o około 1/4. W tym dodatkowo mają się znaleźć środki na pokrycie niezbędnych napraw dróg krajowych, na których powstały istotne uszkodzenia wywołane tegorocznymi powodziami. Zmniejszenie nakładów finansowych o tak znaczną kwotę oznacza ostateczne załamanie się realizacji ˝Programu budowy dróg krajowych na lata 2008-2012˝ i nieprzygotowanie znacznej części autostrad i dróg ekspresowych na Euro 2012.”

I co ty mi kolego Siwy chcesz udowodnić? Że PO to nie imbecyle? Z rzeczywistością trudno dyskutować można jej tylko do siebie nie dopuszczać. Ja nie mam takiego zamiaru.
Hej Nasz TS !!