Z tych co podałeś to raczej żadne, ale wciąż mogą być podpisywane kontrakty na nowe odcinki , a pieniądze przeznaczone na ten cel będą malały. Poza tym dużo zależy kiedy przyjdzie druga fala kryzysu (ja obstawiam Q3 2012), więc może się okazać że końcówka roku 2012 i początek 2013 to będzie prawdziwe zaciskanie pasa, a zarazem obcięcie wielu inwestycji.
Właśnie gadałem z lokalnym politykiem przez telefon o sprawach gminnych i w centrali... a on tak do mnie: wiesz co stary, tak się zastanawiam, czy Tusk wpadnie na pomysł żeby utopić kompletnie Kaczora i oddać mu władzę za rok. Zrobi sobie rząd z PSL i może PJN jak wejdzie do Sejmu i popłynie wraz z problemami gospodarczym w 2012 roku. Ja parsknąłem śmiechem, ale to może jest rzeczywiście sposób na problemy cudaka
