Wpadła mi w ręce, bo była możliwość zakupienia po okazyjnej cenie (za 40 zeta, tylko aby pograć). Myślałem, że gierka (jak to bywa z grami na podstawie filmu) będzie lipna. Zostałem miło zaskoczony. Nie jakiś hicior, ale też nie gniot. Ot porządny slasher.
+ miły gameplay
+ ładna grafika (oczywiście jak na czasy kiedy wyszła)
+ finałowa walka

+ łatwa platynka
- łatwa (tylko ostatni boss na hardzie sprawia jakiekolwiek problemy)
- niestety krótka