|
Pewnie, że takiego uciekiniera nie było od dawna, bo mamy kiepskich kopaczy w krainie truskawek. Niestety.
Nie dość, że czytałem lamenty na forum przy odejściu Muchy to pisałem, że nic w tej sytuacji nie da się już zrobić i trzeba przyjąć do wiadomości wolę zawodnika. Nawet ostatnio tak pisałem. Z niewolnika nie ma pracownika co sprawdza się prawie w 100% przypadków i płacze poszczególnych jednostek z tego powodu, że nie wzięliśmy za Rogera 3-4 mln, a później za jakiś czas podobnej kwoty za Muchę nic nie dadzą. To jest niestety biznes w którym poza klubem i zawodnikiem jest jego menadżer, a także działacze innych klubów, którzy mącą obu w głowach.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 29.12.2010 o godz. 22:21.
|