Cytat:
|
Także apelowałem tylko o zejście na ziemie, bo nikt sporą (2-3 mln euro) kasą szastać nie będzie. A podtrzymuję swoje zdanie, że takie pieniądze za obecnego Brożka to sporo, niestety. Przespaliśmy okres gdy można było na nim zarobić krocie. Zostało nam albo sprzedać go taniej, albo liczyć, że przez rok się odbuduje i pokaże coś w Europie. Bo od czasów Tottenhamu trochę czasu juz minęło.
|
Reperowanie budżetu miało miejsce w zeszłym okienku transferowym. Oddanie najlepszego zawodnika, ikonę klubu, najlepszego strzelca, najlepiej asystującego zawodnika, człowieka który poświęca zdrowie dla tego klubu i przez ostanie lata utrzymuje na swoich barkach całą grę Wiślickiej ofensywy, kogoś dla którego Wisła to nie tylko 5 liter, kogoś kto z całą pewnością nie zawiódł w europejskich pucharach wytrzymując presję, kiedy strzelał bramki takim drużyną jak Nancy, Panathinaikos, Beitar,Feyenord Basel, Tottenham, wyróżniał się w starciach pomiędzy Barceloną, gdzie jako jedyny nie trzęsła portkami na Camp Nou, wszystko to sprawia że oddanie tego zawodnika będzie fatalnym posunięciem na wielu płaszczyznach.
Jeśli włodarze klubu stawiają sobie za cel dobry wynik w europejskich pucharach to ich obowiązkiem jest zatrzymanie zawodnika klasy PAWŁA BROŻKA. 2 mln euro to promocja gdyż w tym przypadku nie byłoby mowy o sprzedaży zwykłego zawodnika. Tym bardziej że
Paweł chce tu zostać, Jemu należy dać nowy kontrakt on na to zasłużył swoją postawą nie na przestrzeni jednej rundy a na przestrzeni ostaniach sezonów.