|
Ohoho, zaczyna się. Jeszcze ze dwudziestu będziemy oglądać, będziemy podpatrywać, kilku przetestujemy, na końcu nikogo nie kupimy, zakontraktujemy ze dwóch ogórów, ew. kupimy jakiś odpad z Polonii Bytom, za to sprzedamy jedynych wartościowych graczy, którzy coś znaczą na boisku i w szatni oraz odpuścimy (wygasające kontrakty) tych, którzy mogliby się przydać w zaistniałej sytuacji.
Ale zaraz tu wejdzie zgraja, która napisze: "masz tyle pieniędzy co pan Cupiał", "znasz się tak dobrze na piłce, jak nasz dyrektor sportowy pan Holender Stan", "jesteś na miejscu pana trenera Holendra Roberta", "a może masz tyle informacji, co pan Basałaj?". No pewnie, wejdźcie, napiszcie.
Nihil novi.
|