Rozumiem was, też nie przepadam za "Peszkinem" i nie raz dał dowód na to, że najbłyskotliwszy to on nie jest, ale nie przesadzajmy.
Po 1. To bardzo dobrze, że chciał by mu przetłumaczono kontrakt. Okey, ma pewnie menedżera od takich spraw, ale nic to. Przecież jak do nas przychodzą obcokrajowcy to też niejeden chce mieć kontrakt przełożony na swój język. Jak się kończy podpisywanie papierów bez czytania=>zrozumienia=>znajomości języka w jakim jest napisany to pokazał przykład Grosickiego w Szwajcarii.
Po. 2. Jakie te fanaberie ma Sławek? Że ten GPS? Proszę was... Fanaberią by było jakby zażądał wilii w centrum miasta (to chyba wgl nierealne, ale raczej chce to jakoś zobrazować, niekoniecznie realnie), a nie sprawę oczywistą, niemalże podstawową w XXI. Zresztą dobrze to opisał
emj10. Już nie wyolbrzymiajmy tego czego nie ma powodu. Choć nie zdziwiłam się- w końcu to takie typowo polskie

{nie urażając nikogo, a stwierdzając jedynie fakt}
Btw. Matusiak odchodzi z Cracovii. Ciekawe kto będzie kolejnym "szczęśliwcem" i uzyska jego podpis x)
Bodajże "Czibamba" z Lecha odchodzi. A w letnim mercato tak był rozchwytywany w Polsce, a teraz to ani Wisła ani pewnie Legia by za niego złotówki nie dały, a i Lech raczej chętnie się go pozbywa.

Heh.