|
Świetnie, dają 4 mln € za Brożków - sprzedawać! W ataku mamy kłopot bogactwa - zdrowy jak koń i megaskuteczny Boguski konkuruje z wiecznie młodym i superszybkim Żurawskim. A przecież na szpicy może jeszcze grać Małecki - zdyscyplinowany do bólu i zawsze widzący kolegów na boisku.
Sprzedawanie Pawła Brożka w sytuacji, gdy nie ma parcia na finanse (w zeszłym okienku sprzedaliśmy graczy za min 4 mln €) jest szczytem kretynizmu. Piłkarz właśnie wraca do dawnej, świetnej formy. Co oznacza szansę na ok. 20 goli w lidze i niebagatelny wkład w walkę o najwyższe pozycje, włącznie z Mistrzostwem Polski. A miejsce w pierwszej trójce daje nam spore profity finansowe, o które bez skutecznego napastnika będzie niezwykle trudno.
Zastąpienie Pawła Brożka nie będzie łatwe, bo:
a) Nigdy nie inwestowano pieniędzy z transferów na zakup wielkich gwiazd, a taką (w warunkach polskich) jest właśnie Brożek
b) Pozyskanie napastnika klasy Pawła Brożka to horrendalne koszty na transfer i kontrakt oraz wygranie z konkurencją, która ma na ogół lepsze argumenty
Dlatego w sytuacji, gdy zaczynają się pojawiać plotki transferowe n.t. Pawła racjonalnym posunięciem klubu byłaby oferta nowego, gwiazdorskiego kontraktu. Myślę, że 400 tys. € (motywacyjnego) kontraktu jest jak najbardziej w zasięgu finansowym Wisły. Podpisanie nowej, najlepiej 5-letniej umowy daje nam też dodatkowe zabezpieczenie - zawodnik nie będzie mógł w najbliższym czasie skorzystać z Prawa Webstera.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|