Temat: Nasz rok 2010
Wyświetl pojedynczy post
WzT
Senior Member
 
 
Od: 10.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 29.12.2010, 10:17
laurence napisał(a):Wyświetl post
Jak masz babę to jest to naturalna kolej rzeczy. Kumple co tydzień balety,imprezy......

Dla mnie rok 2010 był ciężki.
Od pół roku dojeżdżam do pracy 2h w jedną stronę. Straszne marnotrawstwo czasu.......
Znam to, od 2 lat tak dojeżdżam do pracy. Od momentu wyjścia z domu do wejścia do pracy mija 2 h idzie się przyzwyczaić.

Jeśli chodzi o minusy i rozczarowania w tym roku to na pewno powódź, Smoleńsk, średnia sytuacja organizacyjna naszego kraju no i monotonia kolejnych dni jest przytłaczająca być może związana z pracą.
Kolejnym dużym minusem który mogę dopisać tuż przed końcem roku jest zmiana rozkładu jazdy przez PKP tak żeby już nikomu nie było po drodze, teraz zamiast wracać 2 h nieraz wracam 3 z pracy.

Jeśli chodzi o plusy to najważniejsze że do tej pory rok był pod względem zdrowotnym w miarę ok, nie przyniósł wiele negatywnych niespodzianek, udane wakacje.

Reasumując ogólnie bez rewelacji z tym że nie ma co narzekać
"NIECH ŻYJĄ ŻOŁNIERZE POLSKIEJ ARMII PODZIEMNEJ"



Odpowiedz cytując