|
Tak apropo tego Makinwy- nie pozyskaliśmy go i co z tego? Słyszał ktoś coś o nim, dobrze mu idzie? No chyba nie... Od aktualnego Żurawskiego pewnie gorszy by nie był, ale na "super star" też by nie awansował. Nie ma co płakać.
Lepiej zebyśmy znów nie przepuścili takiego Kriwca (czy jak tam się pisze)- miał być u nas, ale poszedł do Lecha i resztę bajki znamy.
Z Olympiakosem i Ceseną możemy wygrać jedynie tym, że gościu będzie pewnie więcej grał... Zobaczymy.
|