Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7618
Stary 26.12.2010, 12:00
PAC napisał(a):Wyświetl post
Nie znoszę Filipiaka ale akurat tu powiedział samą prawdę.
Tak, on same prawdy objawione ogłasza np. równo rok temu ogłaszł tą prawdę:
Cytat:
Klub z Krakowa marzy o Lidze Mistrzów. Nie Wisła!

Mocarstwowe plany ma Cracovia.
Niedawno okupowali ostatnie miejsca w tabeli, przegrywali jak leci, byli jedną nogą w pierwszej lidze

. Teraz? Wygrali czwarty mecz
z rzędu
w Ekstraklasie i to wystarcza, żeby prezes opowiadał o rosnącej potędze swojej drużyny.
Szef Cracovii Janusz Filipiak zapowiedział, że w zimie

jego klub będzie agresywny na rynku transferowym. Chce kupić piłkarzy, którzy wzmocnią zespół i spokojnie pozwolą utrzymać ligowy byt, jednak nie to jest celem głównym.
Prezes chce, aby za 2-3 lata

jego klub występował w europejskich pucharach. Docelowo ma grać
w... Lidze Mistrzów.
Pewnie chciałby pan usłyszeć o Lidze Mistrzów. I realnie o tym myślimy. A dlaczego nie? Jak nie będzie takich marzeń, to nigdy się tam nie dostaniemy - powiedział "Gazecie Wyborczej" Janusz Filipiak zapytany o cele zespołu.
Nie udało się bogatej Wiśle ani wielu innym polskim zespołom. Czy uda się Cracovii? Na razie prezes Filipiak już działa w Europie - ale na innej niwie. Podjął współpracę z niemieckim

klubem TSV 1860 Monachium. Firma Filipiaka, Comarch, została jednym ze sponsorów bawarskiego zespołu.


Prokuratura od dawna czeka na jego prawdę dotyczącą awansu jego klubiku do ekstraklasy i sposobu utrzymania sie w niej w ostatnim roku.
Facet chce błyszczeć, dlatego co chwile wali wywiady, w których głośno szczeka, ale za każdym razem co innego. Bredził o LM a od 3 lat walczy o utrzymanie. Narazie przy zielonym stoliku. Wielki "fachman" z Bożej łaski..
Chciał kupować samych polskich młodych utalentowanych, a teraz zagranicznych. Chciał LM a teraz mówi, że nie musi zdobyć nawet MP.
Zresztą nikt normalny nie bierze jego chorego bajania na poważnie. Wyniki mówia wszystko.
Ten wywiad to kolejny objaw jego frustracji.
Odpowiedz cytując