el Nuero napisał(a):

Tak sobie tłumaczyłem na szybko i zastanawiałem się, co z tego wynika. O ile rzeczywiście ten gracz przyjdzie do nas, powstaje pytanie, dlatego jego klub odrzucił np. ofertę Olimpiakosu? O rozwój piłkarza może dbać jego agent (pobierając przy okazji prowizje), powinien dbać sam piłkarz, ale dlaczego odrzucono ofertę na większą sumę? Zobaczmy:
- Olimpiakos oferuje 300 tys. euro (za serwisem modernghana);
- Cesena miała zaoferować 350 tys. funtów brytyjskich (to za serwisem calciomercato.com)
- Wisła oferuje 200 tys. euro (o czym trąbią polskie serwisy) i wygrywa. Co jest grane ? Czyżby Stan Valckx uruchomił "swoje kontakty", aby solidnie wzmocnić Wisłę zimą i przywrócić jej dawny blask?
|
albo jest taka opcja (o ile to jest prawda że do Nas przychodzi) że Wisła dorzuciła jakiś procent z jego późniejszego transferu gdzieś dalej