|
Myślę, że Stan wie co robi. Nawet jeśli umowa jest na 2 lata, to może warto zaryzykować, by za rok dostać się do europejskich pucharów. Za puchary Wisła zarobi wielkroć więcej niż za jakikolwiek trasfer. A najwyżej za rok gościa sprzeda. I trudno. Piłka nożna to teraz biznes. Trzeba się z tym pogodzić.
|