Wyświetl pojedynczy post
Siwy_89
Senior Member
 
 
Od: 07.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#919
Stary 25.12.2010, 21:06
adam_09 napisał(a):Wyświetl post
Siwy... Powiedz mi co spowodują te inwestycje? Podniosą poziom zarobków ? Według mnie absolutnie nie! I znów dążymy do kolejnej paranoi, ściągamy inwestycje po to żeby im dać tanią siłęroboczą. Mnie nie interesuje dawanie taniej siły roboczej. Mnie interesuje poziom moich dochodów, które na skutek napływu dodatkowej podaży czynnika ludzkiego z sąsiednich miejscowości spowoduje, że firmie mnie nie będzie szkoda bo na moje miejsce jest 100 następnych.
Z pewnością dadzą miejsca pracy. A co do zarobków, to inwestycje Onetu, czy Ericpolu poziom zarobków podniosą. Są też firmy, które średnią pensję krakusów obniżą, bądź utrzymają na tym samym poziomie....



adam_09 napisał(a):Wyświetl post
Szczerze mówiąc to mnie mało obchodzi ile firm konsultingowych, informatycznych itp. się otworzy na terytorium Krakowa. Mnie interesuje mój skrawek sektora gospodarki i każdy rozgarnięty człowiek przyzna mi rację. W moim zawodzie rynek krakowski jest daleko za Warszawą, Wrocławiem czy Poznaniem. W Krakowie żeby wyrobić przychód miesięczny 20 tys zł potrzebuje obsługiwać 15 nieruchomości. We Wrocławiu czy Poznaniu wystarczy 4-5 takich nieruchomości a w Wawie nawet jedna. Niestety w Krakowie nie buduje się dużych nieruchomości komercyjnych. Przyczyny możemy sobie wymyślać sami : a to, że nie ma firmy która by się zdecydowałą wynając taką powierzchnię, a to, że Miasto nie udzieli WZ-tki na taką inwestycję. Skutek tego jest taki, że muszę zapieprzać wyrabiając tą normę na 15 nieruchomościach zamiast skoncentrować się na 2-3, w które jeszcze będzie można poinwestować.
Wiesz, ale rozmowa zaczęła się od tego, że Kraków nie przyciąga inwestorów... a to akurat jest nieprawdą ;-)


Jeśli chodzi o twoją specjalność... Do nieruchomości komercyjnych zalicza się powierzchnie biurowe. A w Krakowie jest ich, poza Warszawą, zdecydowanie najwięcej.



Duża ilość biur i stosunkowo mała ilość pustostanów świadczy o tym, że chętni na wynajem są. Zwłaszcza, jak przyjrzymy się, ile biurowców znajduje się obecnie w budowie...

Chyba, że zbyt duża ilość biur, świadczy o tym, że jest źle. Nie orientuję się dokładnie, czym dokładnie się zajmujesz, więc nie wiem ;-) Może masz na myśli ilość powierzchni handlowej w Krakowie? Nie znalazłem informacji, jak wyglądamy na tle innych miast. Możesz coś napisać, podając konkretne dane, to się dowiemy ;-)

Nie słyszałem też o tym, by miasto robiło inwestorom jakieś problemy z wydawaniem WZ-tek na budowę biurowców, czy galerii handlowych.

adam_09 napisał(a):Wyświetl post
Nie mogę się natomiast zgodzić z drugą częścią Twojej wypowiedzi. Pan Marcin Gołębiowski, którego wypowiedź przytaczasz sam twierdzi, że 50-60 m2 jest wymarzonym metrażem potencjalnego konsumenta.Nie oznacza to, że taki jest najczęściej kupowany. Dalej będę uważał, że najczęściej kupowanymi wielkościami m2 jest 35-45 m2. W przeciwieństwie do Ciebie nie wyssałem tej informacji z artykułów prasowych tylko z realnego życia i rozmów z deweloperami jak i kilkoma kolegami trudniącymi się sprzedażą/kupnem nieruchomości. Te 50-60 m2 jest być może wielkokrotnie przywoływaną przez nas już średnią gdzie jak wiemy idąc z psem na spacer oboje mamy po 3 nogi.
Największym zainteresowaniem cieszą się mieszkania za cenę w przedziale od 251 do 300 tys. zł i 301 – 350 tys. zł – wynika z opracowania redNet Consulting.

W styczniu osoby poszukujące mieszkań w Krakowie, Poznaniu, Warszawie i Wrocławiu chciały przeciętnie kupić lokal o powierzchni średnio 52,6 mkw. – wskazują dane Home Broker.

Ty masz swoją opinię, wynikającą z pracy w nieruchomościach, ja bazuję na analizach specjalistycznych portali. Opinii jest dużo, wiele się róźni. Także generalnie nie ma się o co spierać.



pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez Siwy_89 : 26.12.2010 o godz. 03:20.
Odpowiedz cytując