Aha
No to rzeczywiście źle się dzieje w Krakowie. ;-)
Kolumbus napisał(a):

Nie napisałem że już wyniosły, ale zrobią to z biegiem czasu gdyż własnie tak działają przenosząc swoje siedziby do krajów gdzie koszty pracy są mniejsze
|
Ale nie o koszty tylko chodzi. Przecież już teraz firmy BPO moga się lokować na Sri Lance, w Indiach czy w Rumunii. Dlaczego wiele z firm wybiera Polskę? Może dlatego:
- Strategiczne położenie geograficzne,
- HR pool –wykwalifikowane kadry i 10 centrów akademickich,
- Niskie koszty pracy (np. czterokrotnie niższe niż w Skandynawii),
- Niska rotacja pracowników,
- Pracowitość siły roboczej,
- druga pozycja Polski w światowym rankingu ilości przepracowanych rocznie godzin
- Infrastruktura biurowa wysokiej klasy (Kraków drugi za Warszawą)
- członkostwo w Unii Europejskiej,
- Bliskość kulturowa z państwami europejskimi,
- 46% odsetek Polaków znających jakiś język obcy
- stabilność polityczna, prawna i gospodarcza,
Na Europę przypada jedynie ok. 10 proc. wartości rynku światowego, bowiem potentatem są kraje azjatyckie. Już teraz. Jeśli nowe miejsca pracy w usługach dla biznesu powstają teraz w Polsce, a nie na Ukrainie, Węgrzech, Słowacji, Rumunii, to chyba dobrze? A jeszcze lepiej, że Kraków zdecydowanie wygrywa walkę o te firmy. Taką Pragę i Budapeszt, czy Wrocław zostawiamy daleko w tyle ;-)