ToTylkoJa napisał(a):

|
Myślę, że jednak u nas w sumie pomyśleli i zrobili to, co planowali wcześniej.
|
Właśnie wyjąłeś mi to z ust... u Was pomyśleli, przewidzieli co ile czego jest potrzebne i zrobili stadion szyty na miarę! Jednak mieliście jedną przewagę... a jest nią budowany równolegle Stadion Narodowy. U nas niestety napalili się na EURO jak szczerbaty na suchary i wtszło jak wyszło. Klocek bez spójności, nieprzemyślany, przewymiarowany i faktycznie tej powierzchni komercyjnej wiele nie ma, ale poczekajmy na zakończenie prac i zobaczymy co, jak i gdzie. Gdyby mentalność ludzi była troche inna i każdy swoje szanował, to takie muzeum mogło by się znajsować nawet i w strefie kibica! Ale wiadomo że najeb_na elita najwierniejszych sympatyków Białej Gwiazdy mogła by pamiątki wprost i krótko mówiąc zapier__lić! Może coś się będzie dało z tym fantem zrobić. U nas stadionowa saga ciągnie się już od 10 lat. W momencie wznoszenia północnej i południowej większość piała z zachwytu, a mnie slag trafiał jak na to patrzyłem. Zawinili tutaj wszyscy i nie ma co bronić tutaj Wisły i nie mówcie mi na miłośc boską że Wisła nie miała na to żadnego wpływu!
W strukturach Wisły siedzą tacy sami dyletanci jak i w UM! Ludzie niekompetentni, którym się tylko wydaje że coś potrafią... a najlepiej wydaje im się cudze pieniądze! Prezydent chciał zrobić to tanio i po koleżeńsku i się przejechał, gdyż nie przewidział że uznany krakowski architekt nie dość, że tematu stadionu nie ogarnia to na dodatek zatrzymał się w poprzedniej epoce, gdy projektował długie wieżowce na Bronowicach, idealnie pasujące do klimatu szaro-buro-betonowej komuny! Patrząc zarówno na stadion Wisły jak i na te bloki ogarnia mnie taki sam miwisimizm... z tym że przy stadionie Wisły dochodzi jeszcze niesmak spowodowany brakiem spójności. Ale z drugiej strony patrząc na poznańską Arenę pojawia się ma mojej twarzy uśmiech. Może i mamy syf... ale nie największy w Polsce

Jakby R22 okryć plandeką też by to źle nie wyglądało
