adam_09 napisał(a):

|
Uwierz mi, że znajdą się i tacy co zapłacą 8 tys i tacy co zapłacą 15 tys zł za m2. Problem w tym, że zarówno tych pierwszych jak i drugich jest niewielka grupa w stosunku do tych, których nie stać na taki wydatek.
|
Dlatego pisałem o przeciętnie zarabiających krakusach. Większość z nich wybiera raczej mieszkania w cenach 5-6 tysięcy złotych. Wtedy stosunek kredytu do zarobków nie wygląda tak dramatycznie, jak przedstawia to homebroker.
Pablo84 napisał(a):

|
Wina prezydenta, ponieważ nie rozwija naszego miasta pod kątem biznesu i przemysłu- nawet gdy w niektórych kwestiach trzeba "za lobbować", to nawet tego nie może zrobić, bo jest "niezrzeszony".
|
W kwestii mniejszych zarobków o 5% od Wrocławia być może. Choć są również statystyki, z których wynika, że to jednak u nas zarabia się o te kilka procent więcej. Tak czy owak różnica nigdy powalająca nie jest. Wiadomo, że każda ściągnięta inwestycja z porządnej branży, podniesie w statystykach średni poziom zarobków. Dlatego rozumiem, że możemy najeżdzać na urzędników prezydenta, że przegrali walkę o ulokowanie siedziby danej firmy. Ale żeby mieć pretensje o ceny mieszkań?!

Ostatnio na rynku w Krakowie pojawiły się mieszkania w cenach poniżej 5 tysięcy złotych. To z kolei zasługa kogoś z urzędu?!
A tak w ogóle ma ktoś jakieś konkretne dane, które miasto najlepiej przyciąga inwestorów? Bo opieranie się na przykładach 1-2 firm, które wybrały Wrocław, jest trochę niemiarodajne. Przecież jest mnóstwo firm, które zdecydowały się na Kraków. Choćby State Street Corporation, która zatrudnia w Krakowie, około 1000 osób. -
Ostatecznie wybór padł na Kraków - mówił wiceprezes State Street. Wśród atutów stolicy Małopolski wymienił możliwość rekrutacji dużej
ilości dobrze wykształconych studentów, rozwinięta infrastrukturę i wysoka kulturę biznesową.
PS.
Kolejny potentat na światowym rynku oprogramowania, firma Luxoft, ma zlokalizować swoje centrum rozwojowe w Krakowie. Powstanie takiego centrum, to wielka szansa dla 200 specjalistów, których chce zatrudnić firma. W krakowskim oddziale przedsiębiorstwa mają być tworzone systemy i programy m.in. dla dużych przedsiębiorstw motoryzacyjnych oraz turystycznych. Wśród obecnych klientów są takie znane marki, jak Boeing, IBM oraz Areva. Jako atuty Krakowa wymieniane są: bliskość największych metropolii Europy, stabilna sytuacja ekonomiczna oraz ceniona kadra informatyczna.
Gazeta zauważa, że Luxoft to już kolejny gigant z branży informatycznej, jaki zdecydował się na dużą inwestycję pod Wawelem. Na początku września spółka Ericpol Telecom utworzyła w Pychowicach oddział, w którym zatrudnienie znajdzie 600 osób.
Polecam także artykuł na temat inwestorów.
Ostatnie lata to stałe zainteresowanie Krakowem ze strony zagranicznych inwestorów. Raport opracowany niedawno na zlecenie prestiżowego dziennika
"Financial Times" wskazuje na bardzo wysoką pozycje Krakowa pod względem atrakcyjności inwestycyjnej. Jesteśmy jedynym polskim miastem wśród europejskich metropolii i regionów wymienionym na liście podmiotów o największym potencjale ekonomicznym oraz najlepszych perspektywach dalszego rozwoju. W tej kategorii Kraków znalazł się na 6 miejscu ustępując jedynie Luksemburgowi, Tallinowi, Paryżowi, Londynowi i czeskiemu regionowi Pardubice. Kraków został wysoko oceniony pod względem poziomu zatrudnienia, potencjału ekonomicznego oraz możliwości inwestycyjnych.
W kategorii 10 najbardziej atrakcyjnych miast i regionów pod względem działalności kosztów, Kraków zajął drugie miejsce, ustępując jedynie Warszawie. Wyprzedzamy za to Wrocław i stolice innych środkowo-europejskich państw.
Do działających w stolicy Małopolski firm, które zatrudniają krakowskich inżynierów i księgowych, co roku dołączają nowe - ostatnio swoje biura otworzyły tu choćby Google, HCL Technologies, UBS, Elettric 80. Wartą 100 mln euro inwestycje realizuje pod Krakowem światowy potentat w dziedzinie budowy i zarządzania nieruchomościami Goodman Group. W Krakowie obecne są Motorola, IBM i pracująca dla Sony-Ericsona firma Ericpol. Tu powstała firma Comarch - jeden z liderów rynku informatycznego. Centra outsourcingowe ulokowały w Krakowie lub okolicach takie firmy jak CapGemini, Philip Morris czy Shell.
Pod Wawelem działalność prowadzą dwa z trzech najbardziej popularnych portali internetowych: Interia i Onet.
Spośród 50 dużych zagranicznych firm usługowych, które w ostatnich latach zainwestowały w Polsce, swoje centra zlokalizowało u nas 30 firm zajmujących się księgowością, informatyką, kadrami. Powstało 30 tys. miejsc pracy.
W najbliższych trzech latach przybędzie nowych 15 tys. Atrakcyjność Krakowa potwierdzają też inne rankingi i badania. Kraków jest bezkonkurencyjny nie tylko jako miejsce do spędzania wolnego czasu. Wg badania przeprowadzonego przez BBC, stolica Małopolski jest drugim po Warszawie miastem w Polsce, najchętniej odwiedzanym w celach biznesowych.
Moim zdaniem nie ma podstaw, by twierdzić, że Kraków jest atrakcyjny tylko dla pijanych Angoli, a dla inwestorów już nie.
wisl@k_TS napisał(a):

|
Władze Krakowie (nie myślę tu o samym Majchrowskim) konsekwentnie stawiają na turystykę i kulturę. Kraków staje się idealnym miejscem nie na inwestycje, ale na weekendowy wypad dla pijanego Angola czy warszawskiego zarobasa zmęczonego po ciężkim tygodniu pracy w stolycy.
|
Masz na myśli zbyt duże środki przeznaczone na promocję miasta, czy inwestowanie w odnawianie ulic Starego Miasta?