Siwy_89 napisał(a):

To pewnie wina prezydenta Ustala złe ceny mieszkań ;-)
Zwróccie uwagę, jakie są przypisane ceny za m2 przy Krakowie. Chyba nikt z przeciętnie zarabiających krakusów nie będzie kupował mieszkania w cenie 8 tysięcy za m2 ;-)
|
Uwierz mi, że znajdą się i tacy co zapłacą 8 tys i tacy co zapłacą 15 tys zł za m2. Problem w tym, że zarówno tych pierwszych jak i drugich jest niewielka grupa w stosunku do tych, których nie stać na taki wydatek.
Powiem Wam jak to wygląda w mojej branży czyli zarządzania nieruchomościami. O ile z podażą nieruchomości komercyjnych w Warszawie polemizować nie wypada bo wiadomo, że stolica i większość firm woli lokować swoje centrale i główne siedziby w centrum Polski to przeraża mnie podaż przedmiotowych nieruchomości Krakowa w stosunku do Wrocławia, Poznania. Rezultat tego jest taki, że jak od pewnego czasu byłem zainteresowany zmianą stanowiska tak teraz jestem zainteresowany przeprowadzką poprostu do innego miasta ponieważ przeglądając od blisko 2 miesięczy regularnie ogłoszenia o pracę to 2/4 jest z Wawy, 1/4 z Poznania i 1/4 z Wrocławia. Powiedzcie mi w czym My im niby ustępujemy?