|
Prawda jest taka, że Cupiał wreszcie doszedł do tego, co planował 10 lat temu. A mianowicie ma klub, który zaczyna funkcjonować jak przedsiębiorstwo, czyli sam się bilansuje. I jak widać po ostatnich transferach będzie jeszcze lepiej, gdyż realnym jest by gracze sprowadzani za 300-400 tysięcy euro, odchodzili po 2-3 latach za sumy kilkukrotnie większe, dodatkowo doszedł stadion na 30.000 ludzi... teraz tylko go zapełnić i grać w pucharach! Tu nie chodzi o to żeby promować Kraków i Majchrowski dobrze o tym wie! Tu właśnie Cupiał powinien martwić się o to by bilans spółki był jak największy. Logicznym jest że 30.000 widzów to nie to samo co 10.000. Wiadomym też jest, że Cupiał z kieszeni stadionu nie wybudował by sobie, nawet gdyby miał takie widzimisie, bo go poprostu na to nie stać! Jakby nie patrzeć Wisła jest uzależniona od miasta i jego władz, a nie odwrotnie!
Po co Majchrowskiemu Wisła skoro ma na tyle elektoratu w Krakowie, że kibice Wisły nawet sprzysięgając się przeciw niemu nie potrafią go zdetronizować? Kraków Majchrowskiego jest inaczej promowany i Wisła do tego nie jest mu potrzebna... dużo więcej ludzi na świecie kojarzy Kraków poprzez Roberta Kubicę, Alicje Bachlede-Curuś, siostry Radwańskie, Roberta Korzeniowskiego, czy też znakomitych krakowskich artystów: zarówno piosenkarzy jak i aktorów... z Rysiem z Klanu na czele! Kraków bardziej rozsławią coroczne imprezy typu Sacrum Profanum czy choćby nawet mistrzostwa świata dj'ów IDA, które w ciągu 3 ostatnich lat po raz drugi odbywa się w Krakowie, aniżeli wpierd__l Wisły z azerskim Karabachem!
Jeśli chodzi o koszty wynajmu stadionu to była już rozmowa na ten temat i sądzę że nie ma najmniejszego sensu się powtarzać.
|