Wyświetl pojedynczy post
adam_09
Senior Member
 
Od: 11.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#893
Stary 24.12.2010, 12:12
Wystarczy przeczytać poniższy artykuł:
http://www.homebroker.pl/7/472/news/...-za-mieszkania
Wiadomo, że HB będzie podkręcał atmosferę związaną z nieruchomości bo na tym opiera się ich działalność ale nawet abstrahując od prezentowanych przez nich wniosków każdy średnio kumaty człowiek jest w stanie odczytać z tabeli procentowy dział zarobków do kosztów kredytu. I tak zagłębiając się w analizę widać czarno na białym, że najciężęj jest w Krakowie gdzie na kredyt w PLN powinno się przeznaczać więcej niż się zarabia! To jest jakiś kosmos...jesteśmy totalnie w czarnej d*pie daleko za Wrocławiem, Wawą czy Poznaniem. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest przede wszystkim nie ściąganie dużych inwestycji do Krakowa jak ogólnie kiepawy rozwój miasta pod względem biznesowym według mnie. Nie wiem skąd się biorą te wszystkie analizy, że Kraków jest pod tym względem w czołówce :/ Drugą przyczyną według mnie jest prze ogromna liczba studentów, którzy np. w moim fachu strasznie deprecjonują zawód i godzą się na pensje z której jeśli nie mieszka się u rodziców i jest się w zasadzie na ich utrzymaniu to wzięcie kredytu jest abstrakcją. W temacie biznesowego rozwoju ciężko mi się pogodzić, że w relacji pensji do kredytu jesteśmy daleko nawet za Bydgoszczą. Nosz k...a mać!

Powracając do dyskusji toczącej się parę stron wcześniej o tym, że Wrocław, Poznań i Wawa oferują znacznie lepsze warunki finansowe to podpisuję się pod tym obiema rękoma i nogami.
Odpowiedz cytując