Motyl.tsw napisał(a):

Chyba zartujesz przeciez szukamy juz dwa lata i nic
Dlaczego niby najpewnieszy gracz druzyny mialby zarabiac mniej niz polowe z tego co kosi Lobo czy Tomas ?
|
Bardzo zabawny wpis. Dawno się tak nie uśmiałem.
Pawełek przez lata był najmniej pewnym punktem Wisły, a nie na odwrót. Uważam za wielką porażkę klubu fakt, że przez ostatnie sezony nie udało się znaleźć nikogo lepszego. Ta skądnikąd skandaliczna niemoc zapewne też ośmieliła Pawełka do windowania żądań - pewnie myśli, również dzięki części kibiców, że jesteśmy na niego skazani, choć prezentuje relatywnie kiepski poziom.
Wisła nie potrzebuje kolejnych lat z Pawełkiem, tylko z kimś o wiele lepszym. Przerabialiśmy tą prawdę już wielokrotnie, nie zapadajmy nagle na szkodliwą amnezję.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"