Wyświetl pojedynczy post
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#201
Stary 23.12.2010, 01:47
Ogladaliście pogrzeb Jana Pawła II? Widzieliście jego twarz? Niech mi ktoś powie że jeśliby nie byłoby powiedziane że to on to ktoś by go poznał?
Nie pier...cie więc niektórzy za przeproszeniem bo cała dość ciekawa dyskusja sprowadzi się do tego co powiedział Jarek albo czego nie powiedział. To naprawde jest juz nudne ileż lat można cały czas komentować jednego gościa.Macie Palikota,Niesiołowskiego ,Sikorskiego,Komorowskiego, Grasia,Kutza,Wajdę. Ci dopiero bredzą i puszczają w eter babole .Ale tych szołmenów krytykować nie można.

Do meritum.
Kilka rzeczy jest pewne.
1.Startowac samolot nie powinien nie tyle ze wzgledu na warunki bo raport o nich dotarł faktycznie po starcie ale ze względu na stan lotniska i jego wyposażenie. To jest mega skandal że na takie bagna MSZ i Kancelaria premiera zezwoliła wyslac samolot rządowy. A chyba nie mamy wątpliwości że to te 2 instytucje są dysponentami Tutek ( jak wiemy do Brukseli nie dali samolotu Kaczyńskiemu)
2.Piloci nie mieli prawa zejść poniżej 1000 m nie widząć pasa i mając przyrządow ILS
3.Kontrolerzy sprowadzali samolot po zlej ścieżce, podając nieprawidłowe kordy (zbyt bliskie odległosci od pasa- dochodzące do 800m)
4.Jedna radiolatarnia przestała działać niedługo przed zbliżeniem się Tutki.Rosjanie podają że to ona zerwała linie zasilającą radiolatarnię, ale niektórzy podają że byla ona wtedy na 800m więc...jak to możliwe.Ponadto wszyscy widzieli że w niektorych latarniach nie było żarówek
5.Wg.profesorów jednej z polskich uczelni zajmujących się aerofizyką (mam nadzieję nic nie mylę) po analizie dostępnych zdjęć wraku,symulacji ostatnich chwil lotu oraz zeznań m.in. E.Klicha nie było możliwe aby samolot lecąc z taką prędkością i na takiej wysokości rozbił się na tysiące częsci. Ich obliczenia wykazały że powinien pęknąć na 2 lub 3 kawałki. Zgłosili to do prokuratury. Szczegóły sa do znalezienia.Napewno było na niezalezna.pl
6.NA każdej wieży kontroli lotów, także w Smoleńsku aparatura zblizeniowa ma robione zdjęcia ew. jest nagrywana. Z wieży kontroli lotów jakims cudem znikły jednak wszystkie zdjęcia więc nie da się odtworzyć pozycji samolotu i skoordynować z komendami kontrolerów
7.Na zdjęciach satelitarnych wyrażnie widać ślady po samolocie "ślizgającym" się podwoziem po bagnie. JAk więc mógł spaść dachem w dół jak jest podawane w oficjalnej wersji?
Odpowiedz cytując