polyester napisał(a):

|
Czyli co? Do tej pory specjalnie walił gafy i sobie wyrabiał złą markę?
|
Nie specjalnie. Po prostu wcześniej nie przykładał sie tak samo do wykonywania swojej pracy. Teraz, przy końcu kontraktu dostał nową motywacje, wiec zaczął się bardziej starać.
Nie bądźcie jak dzieci. To bardzo częste zjawisko, że piłkarz, czy dowolny inny pracownik np: jakiegoś przedsiębiorstwa, mniej daje z siebie gdy ma jeszcze długo obowiązującą umowę o pracę, niż wtedy, gdy musi walczyć o nową. Pawełek jest tylko jednym z tysięcy modelowych przykladów tej postawy.
Mi się to podobnie jak wielu innym forumowiczom nie podoba. Poza tym, to żaden wybitny bramkarz. Chcąc się rozwijać i poprawiać grę defensywną, Wisła koniecznie powinna zakontraktować kogoś znacznie lepszego.