Wyświetl pojedynczy post
fialo
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#37378
Stary 22.12.2010, 19:58
Markus napisał(a):Wyświetl post
Odpowiem spokojnie:

Po podpisaniu kontraktu jest prawdopodobne, że Pawełek zacznie zachowywać się tak jak przed obecnym sezonem, gdzie popełniał masę koszmarnych błędów. A nonszalanckie podejście do obowiązków nie polega na świadomym działaniu na szkodę klubu. Nikt nie oskarża Pawełka, że np: świadomie puścił pod nogą piłkę w pamiętnym meczu z Lechią w Gdańsku. Po prostu tak się wówczas zachowywał, taką miał koncentrację i sumienność w swoim fachu na przestrzeni lat. Dawniej nie dawał z siebie równie dużo jak ostatnio.

Dla mnie nie zasługuje za taką postawę na nowy kontrakt. Ty możesz mieć przeciwne zdanie.
Najłatwiej poprawną grę Mariusza zwalić na okoliczności związane z nowym kontraktem, ale moim zdaniem jest to krzywdzące dla Pawełka, przecież nikt z nas w jego głowie nie siedzi i można tylko domniemywać, rzucając przy okazji fałszywymi oskarżeniami.

Ja proponuję spojrzeć głębiej - Mario był najlepszym(wiem może wielu to boli, ale tak było) zawodnikiem tej rundy dlatego, że w końcu ktoś na niego odważnie postawił, powiedział mu - Mariusz jesteś dobry, będziesz bronił, masz kredyt zaufania. Z takiego zawodnika od razu znika obciążenie psychiczne (a na bramce jest ono szczególnie wysokie), łapie pewność siebie, aktywność w bramce.

Sprowadzono mu konkurencję. Jovanić zmotywował Mariusza do jeszcze lepszej gry, lepszej koncentracji, Pawełek wie, że Serb to nienajgorszy bramkarz i skończyło się 'czy się stoi czy się leży pierwszy skład mi się należy', jak to było za czasów Juszczyka z bluzą numer 2. Taka rywalizacja w połączeniu z kredytem zaufania dała najlepszy możliwy efekt.

Kolejna sprawa - nowy trener bramkarzy. Zarówno Jovanić jak i Mariusz wypowiadali się, że Kurdziel to najlepszy fachowiec z jakim kiedykolwiek pracowali. Mariusz kisił się z Kazimierskim, którego treningi kiedyś bardzo dobrze podsumował Szamotulski. Monotonne, przestarzałe i hamujące zawodnika w rozwoju. Ściągnięto młodego Kurdziela z otwartą głową i chęcią do pracy, a Kazimierskiego najlepiej podsumowuje jego niedzielny występ w CF.

Ale oczywiście najlepiej powiedzieć, że Mario gra dobrze, bo mu się kończy kontrakt. Najłatwiej, najprościej, po najniższej linii oporu.

Mario powinien dostać nowy kontrakt. Mam szczerą nadzieję, że się tak stanie.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly

Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
Odpowiedz cytując