Wyświetl pojedynczy post
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#183
Stary 22.12.2010, 18:13
legol napisał(a):Wyświetl post
To jest niewiarygodne. Czytam te bzdury co tu wypisujecie i po prostu nie wierzę, że ludzie mogą wymyślać takie historie... Zajmijcie się sobą i swoimi rodzinami...

Zamach, bomby no nieźle.... Naprawdę macie nierówno pod sufitem... Rosjanie zrobili zamach bo co? bo im się zachciało? ogarnijcie się trochę. Byłaby to najgłupsza rzecz jaką mógliby zrobić. Zero korzyści a jedynie same kłopoty wynikające ze śledztw itp itd.

Drozd wydaje mi się że lądowanie na lotnisku bez urządzeń naprowadzających w taką pogodę jest błędem pilotażu. Widzę że mienisz się tu ekspertem w każdej możliwej dziedzinie i wiesz wszystko o wszystkim więc pewnie ciężko Ci cokolwiek udowodnić i kłócił byś się z greckimi matematykami że 2+2 to nie 4. Taką naturę mają już niektórzy ludzie..

Już nic więcej tu nie napiszę także możecie po mnie jechać do woli...
Kolego nikt tu niczego nie wymyśla. Do Smoleńska leciał nasz samolot rządowy z Prezydentem jego żoną i 94 najważniejszymi osobami w Polsce, nie licząc Tuska i jego świty. W 70 rocznicę największej zbrodni nowożytnej historii. Zbrodni przez 70 lat ukrywanej i zakłamywanej. To miał być symbol zwycięstwa PRAWDY nad KŁAMSTWEM.

Miał być i był bo przez to że samolot zamiast wylądować jak tysiące samolotów każdego dnia, rozbił się kilkaset metrów od lotniska i wszyscy zginęli, cały świat zadał pytanie "po co oni tam lecieli".

A zaraz po tym "jak to się stało", na co odpowiedź była zadziwiająca, w kilka godzin po katastrofie Sikorski oznajmia że
" najprawdopodobniej winni są piloci i mgła" dowodów żadnych nie przedstawiając. Dziś upłynęło ponad pół roku, czy wiemy coś więcej? Czy śledztwo które prowadzi strona w całej sprawie czegoś dowiodło np. jak to się stało, że z samolotu zostały strzępy? Nie. Nie zanosi się żeby ktoś to wyjaśnił skoro miejsce katastrofy i wrak jest traktowany tak jak jest. Dlatego pojawiają się próby wyjaśnienia co się stało lub precyzyjniej co mogło się stać, a co nie mogło. Czyli próby dojścia do prawdy poprzez odrzucenie teorii NIEMOŻLIWYCH z różnych przyczyn. Oczywiście można to mieć w d.... i przyjmować że wszystko co usłyszymy na ten temat w TV jest aksjomatem nawet jeżeli przeczy to prawom fizyki z poziomu szkoły średniej. Jednak nie każdy tak potrafi.

Jesteś kolejnym który próbuje udowodnić że nie można próbować zrozumieć wszystkiego, że trzeba być ekspertem. Przepraszam ale czy ktoś jest ekspertem czy nie dziurę w ziemi, albo strzały na nagraniu z miejsca katastrofy i zobaczy i usłyszy. Różne mogą być tylko wnioski, chyba, że wyciąga się je na podstawie wiedzy PODSTAWOWEJ. Wówczas
i ekspert i laik powinni dojść do tych samych wniosków. Żeby wiedzieć że szklanka upuszczona na beton rozbije się, a upuszczona na błoto nie, nie trzeba być ekspertem. Ekspert potrafi jedynie precyzyjnie określić wysokość z której upuszczona szklanka rozbije się zawsze niezależnie na co upadnie. I tak jest w każdej dziedzinie ekspert jest precyzyjniejszy nic więcej. Dlatego nie odmawiaj nikomu próby wyjaśniania czegokolwiek bo najwyżej jego tolerancja błędu będzie większa.

wisl@k_TS napisał(a):Wyświetl post
Autopilot to urządzenie, które jest używane podczas lotu na wysokości ponad 3000 metrów. Strat i lądowanie odbywa się ręcznie.
http://info.wiara.pl/doc/552601.Lado...na-autopilocie
Ostatnio edytowane przez Drozd : 22.12.2010 o godz. 18:19.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując