westersyl napisał(a):

|
Pisanie o tym, że Pawełek walczy o długoterminową umowę po to aby mógł bezkarnie popełniać błędy jest skrajnie nie poważne. Ty podparłeś to jeszcze słowem "ewidentnie" .
|
Długoterminowa umowa na pewno znów da mu komfort popełniania poważnych błędów bez ogromnych konsekwencji dla niego samego. I nie widzę powodu, by tego nie zauważać zwłaszcza w kontekście całych ostatnich 5 lat Pawełka w Wiśle.
Jestem zdania, że to właśnie koniec kontraktu był kluczową sprawą dla poprawy meczowej czujności i efektywności naszego bramkarza. Większość jego największych wpadek w poprzednich latach brała się właśnie z nonszalancji, lekceważenia i różnych zaniechań. Zmiana podejścia do wykonywanych obowiązków przyniosła poprawę sytuacji, nie przeceniałbym tu ani roli nowego trenera bramkarzy, ani Jovanica. Pawełek nie nauczył się niczego nowego przez te pół roku. Po prostu zaczął bardziej "żyć" w bramce. Przedłużenie kontraktu niesie duże prawdopodobieństwo "powtórki z rozrywki" .
Pomijam już fakt, że Pawełek żadnym naprawdę dobrym bramkarzem nie jest. Do klasy Muchy, Boruca, Fabiańskiego etc. naprawdę bardzo mu daleko - tak było zawsze i będzie nadal.