|
legol,
to miłe, że troszczysz się o nasze Rodziny.
Tylko, aby dyskutować na temat teorii nie muszę wywnętrzać się czy żyję dla Rodziny czy nie, co robię jeszcze innego w życiu i czy jestem szczęśliwy lub nieszczęśliwy, czy chcę w Polsce zostać czy z Niej wyjechać.
Uważasz, że to wolny Kraj? Tak więc dyskusja tutaj będzie kontynuowana.
Co do spisków "wyssanych z palca" jak twierdzisz ... Teorie "wyssane" są tak uprawnione jak Twoja, przeciwna.
"Spisek": Wystarczy do naprowadzających samolot kontrolerów z wieży, (których zeznań zresztą nie ma w protokołach a oni sami rozpłynęli się w wielkim Wszechświecie) dodać maleńki element złej woli. I bałagan staje się świetnym alibi.
Oprócz teorii spisku, w historii (która jest przecież polityką przeszłości) i w polityce istnieje też spiskowa rzeczywistość.
Ja jestem aż takim racjonalistą, że dopóki nie mam absolutnie twardych dowodów, nie wykluczę żadnej z teorii. I właśnie moje "ja" nie pozwala mi na wyłączenie mózgu w takich sprawach.
Na poddanie się najprostszemu wytłumaczeniu i odejście w Nirvanę, w Rodzinę, w spokój ... Sielski, anielski ...
Może to kwestia osobowości. Zawsze ktoś może dodać, że "chorej osobowości". Nie ma sprawy. Wolę być w dzisiejszych czasach w taki sposób "chory".
--
Jot - nie wyobrażam sobie aby temat został zamknięty bez konkretnej przyczyny. Tematu zamknięcia po prostu nie ma.
Ostatnio edytowane przez yarow : 22.12.2010 o godz. 15:00.
|