PiotrG napisał(a):

|
To jest obiekt miasta i mogą nazwać go sobie jak chcą, nawet gdy Wisła będzie wynajmować obiekt. Zyski z Naming Rights zazwyczh pobiera właściciel obiektu. No chyba, że Wisła uzgodni z miastem warunki, na których to klub znajdzie sponsora i będą się z miastem dzielić wpływami z tego. Raczej wątpię, że miasto pójdzie na układ, w którym to Wisła (operator) będzie pobierać cały zysk z praw do nazwy.
|
Mam nadzieję, że jeśli Wisła będąc użytkownikiem stadionu, którego nazwa zostanie później "sprzedana", nie będzie miała z tego żadnego profitu, to we własnych materiałach: strona www, plakaty, bilety, informacje meczowe dla dziennikarzy itp. będzie używać jedynie zapisu "Stadion Miejski im. Henryka Reymana".