emj10 napisał(a):

|
Jednak z tymi liderowaniem w liczbie urzędników mnie zaskoczyłeś, bo odkąd pamiętam to zawsze stykałem się ze stwierdzeniem, że daleko nam do niektórych krajów UE jeśli chodzi o rozmiar biurokracji.
|
Wybacz, mój błąd. Dane, na które się powoływałem dotyczyły administracji rządowej.
Ot, taka ciekawostka: Jerzy Hausner, minister pracy i polityki społecznej za czasów sld miał, uwaga, 11 wiceministrów.
Nie zmieniam jednak zdania. Tym bardziej cieszę się, że sam dostrzegasz problem. Genezę, którą podajesz, uważam za słuszną.
emj10 napisał(a):

|
Przekształcenia po 1989 roku sprawiły, że jak grzyby po deszczu zaczęły wyrastać różnego rodzaje instytucje, gdzie można było sobie załatwić ciepłą posadkę.
|
Kto, jak i gdzie wykorzystał zmianę ustroju to dopiero temat rzeka

. No, ale my nie o tym.