Wyświetl pojedynczy post
przemo
Senior Member
 
 
Od: 10.2010
Skąd: Tarnów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#141
Stary 20.12.2010, 23:15
orzeu napisał(a):Wyświetl post
wrecz nie moge pojac czemu ludzie twierdza ze akurat ten jeden jedyny wypadek jest calkowicie odmienny i tu na pewno w zadnym stopniu winny nie jest ani sprzet na ruskim lotnisku ani ruski kontroler ani ruski samolot tylko tepy polski prezydent i jeszcze glupsi polscy piloci.
Ale nawet jeśli winny jest sprzęt na lotnisku, błąd człowieka na wierzy, ruski samolot itp. czy to jest równoznaczne zamachem? Według mnie, nie. Cała wyprawa prezydenta była źle zorganizowana. Pierwsze co przykuło moją uwagę po ochłonięciu, było to dlaczego wszystko było "nagrane" co do minuty bez żadnego czasowego buforu bezpieczeństwa. W związku z tym piloci byli pod dużą presją. Nie mówię że pod bezpośrednią presja prezydenta czy gen. Błasika czy kogokolwiek, ale na pewno mieli z tyłu głowy to co mówił prezydent po locie do Gruzji. A będąc pod presją łatwiej popełnić błąd nawet w "normalnych" warunkach, a co dopiero w warunkach w jakich lądował tupolew. Inną sprawą jest to że kontrolerzy na wierzy nie wydali konkretnego stanowiska. Ale i w tym wypadku bardzo ważną decyzję musiał podjąć "zwykły" człowiek. Prawdopodobnie i on miał z tyłu głowy jakie mogą być konsekwencje wyciągnięte wobec jego osoby jeśli nie wpuści prezydenta Polski na bardzo ważne dla polaków uroczystości.

Jak było na prawdę może się dowiemy, może nie ale wiem że tu na forum do porozumienia na pewno nie dojdziemy.
Odpowiedz cytując