pysio napisał(a):

|
co wy tak coś ciągle macie do tych urzędników? ludzie się uczą (studiują stacjonarnie na państwowych uczelniach) to i normalna, wygodna, w ciepłych warunkach praca im się należy.. nie każdy musi przecież kopać rowy, lub jeździć tirem.. są zawody dla wykształconych i są dla leniwych.. pozdrawiam!
|
W końcu ktoś myślący normalnie
Oczywiście zawsze jest najłatwiej dowalić się do urzędasów, bo z założenia oni są bezbronni, a że zamiast pracować czasem piją kawkę, czy buszują w internecie to inna kwestia.
Najciekawsze jest to kogo dotkną zwolnienia. Wiele instytucji zapewniło sobie spokój, choćby te z normą ISO, ale przede wszystkim te na szczeblu centralnym gdzie przybyło najwięcej stanowisk. Nie dość, że jest to irracjonalne to jeszcze rząd chwali się tym, że dowali najsłabszym urzędnikom, a Ci "swoi" mogą spać spokojnie.
Kto jest pierwszy do zwolnienia? Oczywiście młodzi, którym nie będą przedłużane umowy tymczasowe.
