Marcinnno napisał(a):

|
Skorża się usrał z tym wysokim napastnikiem bo zafascynował się książka swojego idola - Beniteza.. Wiśle jest potrzebny przede wszystkim skuteczny napastnik! Nie ważne czy będzie wysoki, czy niski. Ważne, żeby strzelał sporo bramek i miał mu kto dograć piłkę.
|
Żeby napastnikowi dograć piłkę ten MUSI pokazać się do gry i to w odpowiednim momencie. Odpowiednim czyli wtedy kiedy pomocnik, obrońca czy drugi napastnik ma możliwość celnego podania. Jeżeli napastnik ten krótki moment przegapi lub "urwie się za wcześnie" to choćby podającym był Enzo Shifo napastnik do piłki nie dojdzie, podanie przetnie obrońca albo będzie spalony. Od napastnika zależy do jakiego podania będzie zmuszony pomocnik, od napastnika zależy czy dostanie piłkę do nogi czy za plecy obrońców. Od napastnika zależy bardzo dużo. A konkretniej od jego boiskowej inteligencji. Dowód to pierwsza bramka z Legią, Brożek urwał sie obrońcy i swoim ruchem dokładnie wyznaczył miejsce gdzie chce dostać piłkę, Irsak musiał tylko dośrodkować. Co wcale nie było łatwe ale było oczywiste że jeżeli się uda to na 90% będzie bramka. Na tym polega piłka. Zawodnik zwłaszcza napastnik musi analizować ustawienie obrony i swoim zachowaniem "wymuszać" takie a nie inne zagrania kolegów, biorąc jednak pod uwagę że kolega musi mieć możliwość takiego podania, którego napastnik oczekuje. To nie jest proste dlatego dobry napastnik jest zawsze najdroższy. Najważniejsza jest GŁOWA dowodem lider klasyfikacji strzelców na półmetku ligi. Ja bym kupił Nowaka z Bełchatowa,cherlawy ale myśli.