dzollo napisał(a):

|
Wszystko zalezy od tego jaką role dla napastnika w zespole widzi trener, jeżeli napastnik jest głownie od czarnej roboty czyli od strącania górnych piłek do wchodzących pomocników (wariant czesto stosowany przy taktyce 4-5-1) wtedy wzrost ma znaczenie i to decydujące...
|
Albo raczej skoczność i umiejętność gry głową, ustawiania się. Fakt jest taki, że jest od groma bramkostrzelnych środkowych napastników, którzy nie wyróżniają się wzrostem, przy czym tych bramkostrzelnych wieżowców jak na lekarstwo (z tych co mi się o uszy obili to kiedyś Koller, teraz ostatnio Crouch i może jeszcze ze 3-4 bym na siłę wymienił). A tych niższych to moja lista 'na szybkiego' z głowy nie zamknie się w pietnasce i będą to zawodnicy o wiele większego formatu niż ci dwaj wyżej wymienieni. Ja rozumiem, że Skorża chciał wysokiego napastnika do strącania piłek, ale to wcale nie oznacza, że Maskaant chce tego samego.
Szczerze powiedziawszy, popatrz jakiego wzrostu grają napastnicy w czołowych klubach europejskich, ba, zobacz sobie średni wzrost napastnika w Europie i na pewno wyjdzie Ci grubo poniżej 180 cm.
U napastnika jest wiele ważniejszych czynników i wzrost, przede wszystkim musi umieć grać w piłkę.