Temat: Nasz rok 2010
Wyświetl pojedynczy post
rafalek
Senior Member
 
 
Od: 11.2007
Skąd: Kraków - Београд

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 18.12.2010, 19:38
Fatalny...rozwalona noga, tragedia w rodzinie,zdawka z matmy na semestr, śmierć kochanego kotka, potem Smoleńsk, 3 razy powódź. Na koniec roku szkolnego 5 dopów...Fajne wakacje, serbska dziewczyna, jednak potem zerwanie z nią, czyli wszystko wraca do normy...

Jako, że gorzej już chyba być nie może, liczę, że rok 2011 będzie normalny..
Косово је СРБИЈА!!
Odpowiedz cytując