W jednym z cyt. przeze mnie linków przewinął się temat kodów/szyfrów NATO (polscy wojskowi najwyższą rangą w samolocie ).
Jeśli przyjmiemy hipotezę wypadku lotniczego, to kwestia szyfrów stanie się "tylko" jej "odpryskiem".
Jeśli przyjmiemy hipotezę zamachu, sprawa szyfrów stać się może jednym z głównych motywów zamachu.
W każdym z tych przypadków ewentualne przejęcie przez Rosjan NATO-wskich szyfrów albo li tylko umożliwienie im przybliżenia się do złamania tych szyfrów - stanowiłoby dla Rosjan nie tylko gratkę ale i wielki sukces.
NATO miałoby albo już ma, wielki problem choć tego głośno nie powie.
-------------------------------------------------
Gdzieś tam w tle, zagadkowa sprawa zaginięcia szyfranta Zielonki oraz może bez związku a może ze związkiem z "szyframi" niedawne samobójstwo osoby odpowiadającej za m.in. tę materię bezpieczeństwa w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów RP (powiesił się na kablu odkurzacza).
--------------------------------------------------
... a dzisiaj, Rosjanie zaczynają (znów)nas inteligentnie pouczać:
"[...] powinniśmy dać polskim kolegom możliwość zebrania się z myślami i ponownego przeczytania raportu MAK"
http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarz...portu-mak.html
Nota bene, ten MAK to taka "międzypaństwowa" instytucja jak międzypaństwowa jest rosyjska Duma (izba parlamentu).
----------------------------------------------------
Tutaj, wypowiedź Generała bryg. rez. Jana Baranieckego, byłego zastępcy Dowódcy Wojsk Lotniczych Obrony Powietrznej:
""Rosjanie robili wszystko, by “posadzić” tupolewa".
http://smolensk-2010.pl/2010-12-16-r...-tupolewa.html