Drozd napisał(a):

Czy ja dobrze widzę ? Nieruchomy Tupolew w lesie tylko że w całości w niemieckiej telewizji.
http://www.youtube.com/watch?v=mi2ch0TlwKs
1.49 s pokazany na ułamek sekundy w relacji z dnia katastrofy. Na jego tle jacyś ludzie. Czekam na wyjaśnienia tych co twierdzą że wszystko jasne. Bo to że Niemcy to pisiory ciężko będzie uwierzyć.
|
W dalszej częsci materiału BILDA są już pokazane szczątki prezydenckiego samolotu. Samolot, który widzimy na początku reportażu to prawdopodobnie JAK. Jest on podobny do TUPOLEWA, ale mniejszy.
PS.
Załoga Jaka 40, który lądował w Smoleńsku tuż przed prezydencką maszyną,
zignorowała komendę przerwania podejścia do lądowania, którą miała otrzymać z wieży. Pilot twierdzi, że jej nie usłyszał.
Z kolei prezydencka maszyna, lądująca niedługo potem, nie miała ostatecznej zgody na lądowanie. Kluczowe było pojawiające się w stenogramach rosyjskie słowo "dodatkowo". - W całym tym stenogramie
nie padła komenda, która oznacza zgodę na lądowanie, tu mi tego brakowało - mówi były dowódca eskadry samolotów TU 154 kpt. Stefan Gruszczyk.
yarow napisał(a):

Faktycznie, jest to zagadkowe.
|
Zapisy pracy silnika TU-154 wskazują, że w ostatniej fazie lotu pilot próbował poderwać samolot. Zareagował więc na komendę "odchodzimy", ale za wcześnie jeszcze mówić, na jakiej wysokości miało to miejsce - powiedział w "Kontrwywiadzie RMF FM" szef MSWiA Jerzy Miller.
Oj, będzie cięzko wszystko ułożyć w logiczną całość.