|
Trzeba przyznać, że Lech osiągnął naprawdę wielki sukces, ale widze, że już niektórym szajba zaczyna odbijać - wyeliminowanie włoskiiej Parmy , czy wicemistrza Niemiec (jeśli dobrze pamiętam) Schalke to większe osiągnięcie, a Lazio miało wtedy zaj*bista pakę i grało na 100%. My graliśmy z pierwszymi składami tych drużyn. A Lech wyszedł z grupy: Salzburg (kłopoty finansowe), Juventus (totalna olewka Ligi Europy bo awans do LM ważniejszy) i Manchester City (z pierwszym składem porażka, z ponad rezerwowym składem u siebie udało sie wygrać dzięki "główce" Arboledy). Reasumując, to ogromy sukces Lecha, bo chyba nikt sie nie spodziewał, że w takiej grupie zdołaja wywalczyć więcej niż 4 pkt, ale bez wielkiego farta niebyłoby to możliwe
|