|
Sergio, chyba się nie rozumiemy, bo ja ostro neguję tą praktykę i już od kilku lat walczę z tym narodowym pijaństwem, bo jak widzę że przyjeżdża do mnie kurier, któremu z paszczy wali wódą to czemu mam nie zadzwonić na policję? Jak dla mnie to mój obowiązek.
|