krzywy napisał(a):

|
obiektywnie patrząc ogromny sukces Lecha, pobili na głowę zmagania Wisły z 2003 roku. Trzeba się z tym pogodzić, że obecnie nic nie znaczymy w Europie w przeciwieństwie do Lecha, który tegorocznymi występami wyrobił sobie niezłą markę. Jak ich nie lubię ale trzeba przyznać, że ich wyniki robią wrażenie
|
jak mogli pobić, jak Wisła była wtedy w 1/8 finału?