Wyświetl pojedynczy post
yarow
Senior Member
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#90
Stary 17.12.2010, 02:51
Po lądowaniu Jaka - 40 ...

Tu dla przeciwwagi coś z mediów "oficjalnych":

"W Smoleńsku lądowaliśmy na oko!"

http://media.wp.pl/kat,1022943,wid,1...wiadomosc.html

"[..]Jak zeznali, jedna radiolatarnia była zepsuta, a w dodatku stała o ponad pół kilometra bliżej niż to Rosjanie określili w tzw. kartach podejścia do lądowania."

"[...]Lądowanie jaka zdziwiło kontrolerów z wieży na Siewiernym. – Wyszli do nas po wylądowaniu i dziwili się, że jednak daliśmy radę jakoś bezpiecznie w tych warunkach posadzić samolot – mówili piloci jaka."

Wyszli, dziwili się ale lotniska k .. .nie zamknęli!

------------------------------------------
Jeśli chodzi o TU - 154 to przypomnę, ze strona rosyjska chce unieważnienia przesłuchania kontrolerów rosyjskich (prawdopodobnie przecież tych samych, którzy" kontrolowali" lądowanie Jaka - 40) a raczej nie brania go pod uwagę, zastępując je nowym przesłuchaniem.

Czy mi się wydaje (może jestem w błędzie, bo nie oglądam TV i nie wiem co dzieje się w Świecie) czy Rzeczpospolita Polska zdecydowała się w ogóle nie uwzględniać w tej sytuacji zeznań kontrolerów lotu przy ocenie materiału dowodowego? Byłby to chyba niesłychany precedens?! Proszę mnie oświecić, może się mylę, bo coś takiego mi się "obiło" o uszka.
Ostatnio edytowane przez yarow : 17.12.2010 o godz. 03:02.
Odpowiedz cytując