Drozd napisał(a):

|
A dlaczego piszesz coś o prawach fizyki nie rozumiem. Tydzień temu na jednym silniku awaryjnie lądował TU 154 w Moskwie wyleciał z pasa, złamał sie na kilka kawałków, ale nie poszatkowało nikogo. Jedna osoba zginęła. To był cud? Czy prawa fizyki.
|
Cudów nie ma. To po pierwsze.
Po drugie- jest chyba różnica pomiędzy awaryjnym lądowaniem na płaskim (bodajże), a uderzeniem w ziemię i ścięciem lasu, prawda?
Laser, bomba, cokolwiek. To był zamach ! Na pewno ! Bo jestem pisiorem, to musiał być zamach !