Drozd napisał(a):

|
To w lesie kabackim samolot też lądował? Czy spadł z wysokości kilkuset metrów? Nie porównuj może sytuacji NIEPORÓWNYWALNYCH. Ja coś pisałem o bombie? Fakty są takie ( na teraz) ze samolot nie wbił sie w ziemię w jednym miejscu bo nie ma dziury w ziemi jest za to skoszone kilkaset metrów lasku brzozowego. Czyli samolot ślizgał sie po ziemi aż sie nie zatrzymał. Myślisz ze robił to w kawałkach? Coś mi się nie wydaje, bo skoro jedna brzózka urywa skrzydło to samolot w tysiącach części takiej powierzchni nie "wykarczuje".
|
Na fizyce nie uczą teraz w gimnazjach, że jeżeli coś pędzi z dużo szybkością i uderza w ziemię pod danym kątem to nie zatrzymuje się w miejscu uderzenia i w całości?