Wyświetl pojedynczy post
DDP
Senior Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6563
Stary 16.12.2010, 23:04
Nie sądzę. Myślę tylko, że kibicom Wisły, klubu, który odnosił takie sukcesy (co fakt tylko na krajowym podwórku) w ostatnim dziesięcioleciu nie przystoi liczyć na to, że przez występy w europejskich pucharach przeciwnik będzie słabszy w lidze. Trzeba liczyć na siebie, swoją potęgę jeżeli chce się zdobywać kolejne poziomy w europejskiej piłce. Jeszcze kilkanaście lat temu każdy kibic Wisły miał by w 4 literach grę któregoś z głównych przeciwników w pucharach i związaną z tym jego słabszą dyspozycję w lidze krajowej. Grać swoje i demolować już w szatni każdego następnego przeciwnika - taka była dewiza w PL. Zaprzeczysz? Obecnie wygląda to na takie pobożne życzenia np. takiej Malagi, która liczy na to, że przez grę w europejskich pucharach Barcelona będzie słabsza w kolejnym ligowym meczu. Myślisz, że taki Real na to liczy? Myślisz, że liczą na zmęczenie przeciwnika kibice Manchesteru kiedy Arsenal gra wcześniej mecz o wyjście z grupy? Po tym się poznaje wielkie kluby. Karty się odwróciły.
Ostatnio edytowane przez DDP : 16.12.2010 o godz. 23:40.
Odpowiedz cytując