Wyświetl pojedynczy post
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#75
Stary 16.12.2010, 21:00
Tu macie kolejne "sensacje" w tym temacie ,tym razem z mojej "ulubionej" rozglośni z Torunia,poziom konkretów jak dla mnie mniej wiecej ten sam:

O. Rydzyk: ktoś zastrasza bliskich ofiar katastrofy smoleńskiej

Tyle wynika z nieskładnej wypowiedzi ojca Tadeusza Rydzyka.

- Właśnie jedna z osób której ktoś bardzo bliski zginął, słyszałem o tym, że już dwa razy najechali na tą osobę na samochód jadący jej - mówił redemptorysta na antenie swojej stacji. - Na zielonych światłach normalnie. Parę centymetrów i byłoby po niej. Drugi raz! Czy to nie są ostrzeżenia? Telefony jakieś dziwne, dzieją się jakieś rzeczy! Co to jest, gdzie są te organy ścigania? To te organy ścigania, bezpieczeństwa, co one nie pracują nad bezpieczeństwem, tylko nad tym rozbojem? Coraz więcej tego jest.

- No ale do tego doprowadzają, ośmielają ci właśnie będący u góry. Ci liderzy, jak oni się zachowywali, jak oni wyzywali, jak oni sobie kpili. Cała atmosfera, która była robiona prowadziła do tego, żeby prezydenta zabić - ciągnął ojciec dyrektor. - Zresztą, ja słyszałem, mogę to mówić, ja rozmawiałem z różnymi ludźmi i mówię wiarygodnie co słyszałem, nie wyssane z palca: mówili mi ludzie, którzy byli blisko prezydenta, że prezydent mówił, że „mogą mnie zabić”. Prezydentowi np. odebrali BOR-owców którym ufał, przysłali innych.

carpenter pewnie jak to przeczytał to spadł z wrażenia z krzesła
Odpowiedz cytując