arti napisał(a):

|
Jedenastu, trzydziestu czy jeden skaut co z tego... tylko rezultaty będą (oby) powodem do radości.
|
Ale te rezultaty muszą się z czegoś brać, prawda? A nie jak w czasach Bednarza, gdzie odpowiadał on za wszystko, do tego klub wysyłał go jeszcze na różne konferencję i spotkania, bo nie było kogo.
Na cuda nie ma co liczyć, ale lepiej mieć kilku wcześniej obserwowanych kandydatów, nawet jeżeli miałyby to być tylko uzupełnienia składu, niż testować jakieś kompletne miernoty z nadwagą podsyłane przez zdesperowanych menedżerów.
Mnie pozytywnie nastraja zatrudnienie Clebera, z pozostałymi się zobaczy.