Od siebie proponuję tak jak już wcześniej nawoływałem i o czym powiedział teraz przemo
nie rozgrzebywać walki politycznej PISu i antyPISu bo niczemu to nie służy.
Jak ktoś już musi

to spróbujmy bez inwektyw?
Rozważania teoretyczne nt. katastrofy jak najbardziej. Czemu one mają służyć? Samodzielnemu myśleniu. W jakimś sensie prawdzie również służą.
Nikt nikomu nie zabrania przyjmować ani wersji rosyjskiej, czy też wersji ustalanej przez prokuraturę polską.
Jeżeli jednak macie jakieś inne lub dodatkowe spostrzeżenia, przemyślenia to chyba jest to odpowiedni topic do podzielenia się swoimi myślami.