|
z artykułu krakow.naszemiasto.pl
"Prezydent Jacek Majchrowski ciągle nie może dogadać się z Władzami Wisły Kraków. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się w krakowskim magistracie, że rozmowy nie przebiegają w przyjaznej atmosferze. Stanowisko Wisły nie jest spójne. Miały się pojawić rozbieżności między Bogdanem Basałajem, prezesem Wisły Kraków, a jej właścicielem Bogusławem Cupiałem."
Najłatwiej puścić fame, że Boguś z Bogdanem się nie dogadują i jest to wina Wisły a nie miasta, że dalej nie ma umowy o korzystanie ze stadionu Wisły Kraków.
Zresztą czego się można spodziewać po staro/nowych władzach miasta... jeszcze się okaże że Wisła będzie tylko wynajmować stadion na mecze...
|